wtorek, 22 lipca 2014

Make Up Revolution -Beloved , Golden Rose- Vision Lipstick 110

Witajcie

Dziś przychodzę do Was z recenzją dwóch pomadek: Make Up Revolution -Beloved oraz Golden Rose- Vision Lipstick nr 110. Tak prezentują się pomadki:












Swatche (po lewej światło dzienne, po prawej efekt w słońcu):








Ciemniejsza to Golden Rose, jaśniejsza MUR

Zacznijmy od Make Up Revolution - dostałam ją w prezencie, była wybrana przez internet, tak więc nie miałam pojęcia o jej konsystencji oraz pigmentacji. Jeśli chodzi o to pierwsze,na początku jest dość toporna,jednak pod wpływem ciepłoty ust robi się bardzo przyjemna w użyciu. Pigmentacja dość słaba-przynajmniej jak dla mnie i osób, które maja podobny problem jak ja-czyli naturalny ciemny kolor ust. Wiele jasnych pomadek po prostu nie daje takiego efektu jaki  powinny, sądząc po kolorze. Utrzymuje się do 3h bez problemu, wyjątek stanowi spożywanie posiłku lub napoju. Wtedy jest troszkę gorzej. Ogólnie jak za cenę 5,90 uważam, że jest warta wydania tych pieniążków. Można ją kupić np na http://www.mintishop.pl


Golden Rose- Seria Vision Lipstick ....skusiła mnie ponieważ jest polecana przez blogerki i vlogerki. Wybrałam nr 110 -brudny róż. Pierwsze moje wrażenie- rewelacja! Niby matowa, bez drobinek,  jednak wykończenie ma dość kremowe, bardzo przyjemne na ustach.Łatwo się nakłada. Długo się utrzymuje,nawet po posiłku czy napoju nie zostaje zmyta. Świetnie nawilża. Ogólnie jest warta polecenia bez dwóch zdań, tym bardziej za cenę 9,90. Na pewno sięgnę po inne kolory z kolekcji.Swoją pomadkę zakupiłam w galerii handlowej, w sklepie firmowym. Możecie też dostać ją na http://sklep.goldenrose.pl/





Dajcie znać jakie macie wrażenia w związku z pomadkami tych firm, może polecacie jeszcze jakieś inne?

Pozdrawiam
N.








2 komentarze:

  1. pomadki MUA są z opakowania bardzo podobne do tych z Makeup revolution:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam pomadkę z GR z tej serii w kolorze 105 i baardzo ją lubię ;)

    OdpowiedzUsuń